Nie ma jednej dobrej odpowiedzi na to pytanie i każdy artykuł, który ją obiecuje, upraszcza sprawę do granic sensu. Wybór między wanną a prysznicem zależy od metrażu łazienki, liczby osób w domu, stylu życia i tego, czy ktoś naprawdę będzie tej wanny używał. Wanna stojąca w małej łazience, w której nikt nie kąpie się z zanurzeniem, to stracony metraż. Prysznic w domu z małymi dziećmi lub starszą osobą to codzienne utrudnienie. Poniżej kilka pytań, których odpowiedzi wskazują właściwy kierunek.
Kto mieszka i jak żyje?
Rodzina z małymi dziećmi prawie zawsze potrzebuje wanny. Kąpiel niemowlaka w prysznicu jest niemal niemożliwa, a małe dzieci do lat pięciu lub sześciu kąpie się znacznie wygodniej w wannie niż pod prysznicem. Jeśli w domu jest dziecko lub planowane jest, wanna nie jest kwestią gustu, lecz praktyki.
Osoba starsza lub z ograniczoną sprawnością ruchową stoi po drugiej stronie tego samego argumentu. Wejście do wanny i wyjście z niej to jedno z najczęstszych miejsc upadków w domu. Niski próg kabiny prysznicowej lub prysznic bez brodzika (walk-in shower) są w tym przypadku bezpieczniejsze i wygodniejsze. Jeśli planujesz mieszkanie na emeryturę lub remontujesz z myślą o długoterminowym użytkowaniu, prysznic bez barier to lepszy wybór.
Singiel lub para bez dzieci, aktywna, rankami spędza przy umywalce siedem minut i idzie do pracy – dla nich wanna to mebel dekoracyjny. Używana raz na kilka tygodni, przez większość czasu stoi pusta i kurzy się w rogu.
Metraż mówi sam za siebie
Standardowa wanna ma 170 cm długości i 70-80 cm szerokości. Zajmuje 1,2-1,4 m². Do tego dochodzą strefa wejścia i swobodne przejście wokół – realnie potrzeba co najmniej 4-5 m² łazienki, żeby wanna nie dominowała całej przestrzeni.
Kabina prysznicowa 80×80 cm lub 90×90 cm zajmuje 0,64-0,81 m². W łazience o powierzchni 4 m² prysznic pozostawia miejsce na wygodną szafkę, przestronną umywalkę i swobodne poruszanie się. Ta sama łazienka z wanną jest ciasna i mało funkcjonalna.
Przy metrażu poniżej 4 m² wybór prysznica jest niemal narzucony przez rzeczywistość. Przy metrażu powyżej 7 m² jest przestrzeń na wannę bez kompromisów. Pomiędzy – trzeba zdecydować, co ważniejsze.
Woda, czas i codzienność
Przeciętna kąpiel w wannie zużywa 150-200 litrów wody. Pięciominutowy prysznic – 40-60 litrów. Różnica jest trzykrotna lub większa i przy codziennym korzystaniu widać ją na rachunkach przez cały rok.
Czas kąpieli w wannie to minimum 20-30 minut, bo po co zanurzać się na mniej? Prysznic zajmuje 5-10 minut. Dla kogoś, kto rano wstaje na siódmą i o ósmej musi wyjść, ta różnica ma znaczenie przez 250 dni w roku.
To nie jest argument przeciwko wannie – to argument za tym, żeby wiedzieć, jak realnie będzie używana. Wanna zakupiona z myślą o „relaksie w piątek po tygodniu pracy” najczęściej ląduje w roli magazynka na dziecięce zabawki lub prania.
Kiedy wanna naprawdę wygrywa
Relaks i regeneracja po fizycznej pracy, intensywnym treningu lub przy bólach mięśni – ciepła woda z zanurzeniem rozluźnia mięśnie skuteczniej niż prysznic. Ktoś, kto regularnie biegnie długie dystanse, ćwiczy siłowo lub pracuje fizycznie, realnie korzysta z możliwości kąpieli, a nie tylko stania pod strumieniem.
Dzieci, jak już wspomniano powyżej. Tutaj argument jest bezdyskusyjny.
Rytuał pielęgnacyjny – maseczki, olejki, sole do kąpieli, lektury w parze z ciepłą wodą. Dla osób, które to praktykują regularnie, wanna jest centrum domowego spa i jej wartość jest proporcjonalna do częstości użycia.
Estetyka w dużej łazience. Wolnostojąca wanna w łazience powyżej 10 m² to element wizualnie dominujący i bardzo efektowny. W przestronnej łazience wanna i prysznic spokojnie współistnieją i każde rozwiązanie dostaje swoją przestrzeń.
Mit wartości nieruchomości
Często powtarzanym argumentem za wanną jest stwierdzenie, że „podnosi wartość mieszkania przy sprzedaży”. To prawda tylko częściowo i w określonych warunkach.
Kupujący rodziny z dziećmi szukają łazienki z wanną. Kupujący single i pary bez dzieci często wolą dużą kabiną prysznicową niż ciasną łazienkę z wanną. Małe mieszkanie, w którym wanna zajmuje połowę powierzchni łazienki, może zniechęcić, a nie zachęcić.
Rzeczoznawcy nieruchomości potwierdzają, że przestronna łazienka z dużą kabiną prysznicową jest dziś bardziej poszukiwana niż ciasna z wanną. Trend na walk-in shower – prysznic bez brodzika, bez drzwi, z dużą odpływem liniowym – jest wyraźny od co najmniej dekady i zmienił preferencje rynkowe, szczególnie w segmencie mieszkań do 60 m².
Koszty instalacji i eksploatacji
Montaż wanny to koszty samego urządzenia (wanny akrylowe od 500 zł, stalowe i żeliwne od 1500 zł, wolnostojące od 3000 zł wzwyż), bateria wannowa, ewentualnie masaż lub hydromasaż, zabudowa i obudowa wanny. Razem, bez ekstrawagancji, od 2000 do 8000 zł.
Kabina prysznicowa to koszt samej kabiny (od 400 zł za podstawowe modele do kilku tysięcy za duże, bezprogowe), brodzik lub odpływ liniowy, bateria prysznicowa. Razem, bez ekstrawagancji, od 1500 do 6000 zł.
Różnica w koszcie instalacji nie jest więc dramatyczna. Różnica w eksploatacji – przez zużycie wody – jest realna i rozciąga się na lata.
Czyszczenie wanny jest łatwiejsze niż czyszczenie kabiny prysznicowej ze szklanymi drzwiami – zacieki i kamień na szklanych drzwiach wymagają regularnej pielęgnacji. Prysznic bez drzwi (walk-in) jest pod tym względem znacznie prostszy w utrzymaniu niż klasyczna kabina.
A może oba?
W łazience powyżej 8-9 m² oba rozwiązania spokojnie się mieszczą. Prysznic do codziennego użytku, wanna do kąpieli dzieci i okazjonalnego relaksu – to układ, który łączy wygodę z praktycznością.
Walk-in shower obok wolnostojącej wanny to dziś jeden z najchętniej wybieranych układów w remontowanych dużych łazienkach. Estetycznie spójny, funkcjonalnie kompletny i dobrze wyglądający na każdym etapie życia domowników.
Podsumowując to, co zostało powiedziane w całym tekście: wybierz prysznic, jeśli łazienka jest mała, mieszkasz solo lub w parze bez planów rodzicielskich i cenisz czas oraz oszczędność wody. Wybierz wannę lub połączenie obu, jeśli masz dzieci, lubisz kąpiele relaksacyjne i metraż na to pozwala. A jeśli kupujesz mieszkanie z myślą o sprzedaży za kilka lat – sprawdź, kto kupuje w tym rejonie i co kupujący tam szukają.
